Przyjaciele wyprawy

(Powrót na stronę główną, do wszystkich zakładek – tutaj)

Na flagę którą zabieram na wyprawę wpisuję nazwiska osób, które pomogły mi z wyprawowymi wydatkami.
Na flagę którą zabieram na wyprawę wpisuję nazwiska osób, które pomogły mi z wyprawowymi wydatkami

Mam wokół siebie grono naprawdę fantastycznych ludzi.   Część z Was znam bardzo dobrze, niektórych – tylko z facebooka lub e-maili, są też i tacy, których w ogóle nie kojarzę, ale dajecie mi dowody, że dobrze mi życzycie.

Dziękuję! Świadomość że nie jest się w swoich działaniach samemu, bardzo motywuje, podnosi na duchu w chwilach zwątpień i nakręca do tego, by uparcie dążyć do celu.

Jest jednak grono którym jestem wdzięczna szczególnie. Za różne rzeczy. Jednym za wsparcie finansowe , innym za wsparcie duchowe (a często za jedno i drugie), albo za dobre rady czy cierpliwość w najprzeróżniejszych pytaniach i załatwianiu setek spraw począwszy od napraw komputera po konsultacje gdzie kupić dobry pyłek pszczeli :).

Na tytuł „Przyjaciela wyprawy” i szczególne miejsce w moim sercu na pewno zasłużyli:
– Madzia Dadaczyńska – znasz mnie po wspólnych wyjazdach, tak więc rozumiesz co znaczą dla mnie góry
– Małgosia Dzik – z całej mojej rodziny to Ty jesteś moim najwierniejszym kibicem (kibicką)
– Aśka Parchoć – zarażasz swoim pozytywnym podejściem do życia 🙂
– Martyna Bizdra – niezwykła wrażliwość w połączeniu z chęcią robienia czegoś dla innych
– Kasia Krata – miło mi Kasiu, że tak mnie wspierasz
– Justyna Palahniuk – autorka wyprawowego loga
– Agnieszka i Marcin Maszewscy – para nie tylko fajnych ludzi, ale i prawdziwych społeczników
– Basia Kropidłowska – specjalistka od ubezpieczeń, ale też po prostu dobra koleżanka
– Beata Radecka -po tylu latach znajomości długo by wymieniać za co Cię lubię i cenię…
– Super Trio, czyli Marta Naczyk, Karol Hennig i Robert Szymczak, którzy włożyli mnóstwo czasu i zapału aby przygotować mnie pod względem: dietetycznym, kondycyjnymi i medycznym
– Zenon Michałowski – Zenku, co tu kryć – bez Ciebie tej wyprawy by chyba nie było!!!
– Marat Nevretdinov – wiesz za co 🙂
– Mikołaj Parys – dobra dusza i mój ratunek gdy sypią mi się komputery czy dyski;
– Andrzej Dybowski – pomogłeś w różnych sprawach, ale dzięki za opiekę na finiszu 🙂
– Bartek Ptak – dzięki Bartek za chęć pomocy i życzliwość różnego typu
– Bartek Olszewski – wsparcie duchowe i pogodowe (bo Bartek w trakcie wyprawy ma mi podsyłać na telefon satelitarny prognozy pogody)
– Michał Garwacki – moje „pogotowie informatyczne”, nawet w weekend gotowe do pomocy;
– no i oczywiście Paweł Witkowski – za pomoc różnoraką – od zrobienia kawy po klejenie moich wysokogórskich buciorów 🙂